Playlista
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Adrian1234
- Posty: 463
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Jak Ci się podoba? Mnie w sumie tak jednak spodziewałem się dużo więcej. Poprzednie Empath było szybkie, epickie, mocno zróżnicowane, rozbudowane ze zmianami tempa i ciężaru, za to Lightwork jest jego odwrotnością czyli lekkie, wolne, stonowane i dosyć monotonne. W sumie to przy porównaniu obu płyt, wyraźnie widać tą jego chorobę dwubiegunową: przy Empath zdecydowanie był w fazie manii co również widać po kolorowych, zwariowanych teledyskach (gdyby nie wiedza o jego chorobie to był powiedział, że tworzone były pod wpływem LSD), za to Lightwork podchodzi pod etap depresji co w sumie można zrozumieć wiedząc iż te utwory nagrywał podczas pandemii, która źle wpływała na jego samopoczucie.robpal pisze:Devin Townsend - Lightwork
Nami - The Eternal Light of the Unconscious Mind
Zacząłem ostatnio słuchać zespołu z Andory o nazwie Nami. Debiut ogólnie dobry w stylu progressive technical death metal z wpływami post-metalu jednak naprawdę interesująca okazała się być druga płyta. W zespole i tak jest trzech wokalistów jednak na drugiej, do współpracy zaprosili trzech kolejnych w tym, co najciekawsze, Loïc'a Rossetti czyli wokalistę The Ocean a muzyka Nami powędrowała w podobnym kierunku czyli progressive technical death metal (wraz z growlami) został mocno ograniczony na rzecz atmospheric sludge i post-metalu. Nie znałem ich wcześniej a tym czasem okazało się, że to pozycja obowiązkowa dla każdego kto lubi The Ocean.
https://www.youtube.com/watch?v=Yf9LTcy ... miOfficial
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Olej pisze:progmetall napisał:Wtedy oprócz Savatage i Tiamat grały jeszcze Lake of Tears - Headstones ciary, Nevermore, Samael, The Gathering, Crematory i chyba Rage jak dobrze pamiętamno grubo
Dokładnie,to był mój pierwszy festiwal, nie licząc Metalmaniiprogmetall pisze:Wtedy oprócz Savatage i Tiamat grały jeszcze Lake of Tears - Headstones ciary, Nevermore, Samael, The Gathering, Crematory i chyba Rage jak dobrze pamiętam
_________________
666
Psychonaut - Violate Consensus Reality
Widziałem w sieci, że ten album jest niesamowicie wychwalany i w ogóle okrzyknięty płytą roku w gatunku post-metal. I faktycznie coś w tym jest, bo płyty słucha się świetnie, gitarowe melodie i riffy momentalnie wpadają w ucho. Słyszę tutaj też trochę gojirowego grania miejscami - zwłaszcza w kwestii gitar. Bardzo dobry album.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Widziałem w sieci, że ten album jest niesamowicie wychwalany i w ogóle okrzyknięty płytą roku w gatunku post-metal. I faktycznie coś w tym jest, bo płyty słucha się świetnie, gitarowe melodie i riffy momentalnie wpadają w ucho. Słyszę tutaj też trochę gojirowego grania miejscami - zwłaszcza w kwestii gitar. Bardzo dobry album.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
- Adrian1234
- Posty: 463
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Prawda, bardzo dobry a to czy najlepszy w post-metalu to nie wiem bo z gatunku oprócz nich, w tym roku przesłuchałem tylko Cult of Luna, które jest praktycznie tak samo dobre.Est pisze:Psychonaut - Violate Consensus RealityWidziałem w sieci, że ten album jest niesamowicie wychwalany i w ogóle okrzyknięty płytą roku w gatunku post-metal. I faktycznie coś w tym jest, bo płyty słucha się świetnie, gitarowe melodie i riffy momentalnie wpadają w ucho. Słyszę tutaj też trochę gojirowego grania miejscami - zwłaszcza w kwestii gitar. Bardzo dobry album.
A u mnie aktualnie: Soen - Lykaia
_________________
https://www.last.fm/pl/user/Adrian1234
https://rankingiplyt.blogspot.com
Adrian1234 pisze:Est napisał:Psychonaut - Violate Consensus RealityWidziałem w sieci, że ten album jest niesamowicie wychwalany i w ogóle okrzyknięty płytą roku w gatunku post-metal. I faktycznie coś w tym jest, bo płyty słucha się świetnie, gitarowe melodie i riffy momentalnie wpadają w ucho. Słyszę tutaj też trochę gojirowego grania miejscami - zwłaszcza w kwestii gitar. Bardzo dobry album.Prawda, bardzo dobry a to czy najlepszy w post-metalu to nie wiem bo z gatunku oprócz nich, w tym roku przesłuchałem tylko Cult of Luna, które jest praktycznie tak samo dobre.
To prawda, nowa płyta Cult Of Luna bardzo dobra, ale jednak Psychonaut bardziej mi siadł. Jest jakoś bardziej różnorodnie, a jednocześnie bardzo spójnie.Est pisze:Psychonaut - Violate Consensus RealityWidziałem w sieci, że ten album jest niesamowicie wychwalany i w ogóle okrzyknięty płytą roku w gatunku post-metal. I faktycznie coś w tym jest, bo płyty słucha się świetnie, gitarowe melodie i riffy momentalnie wpadają w ucho. Słyszę tutaj też trochę gojirowego grania miejscami - zwłaszcza w kwestii gitar. Bardzo dobry album.
Ingested - Ashes Lie Still
Bardzo dobry deathcore im wyszedł, można powiedzieć, że bardzo trzymają się deathcore'owej tradycji (tak, jest coś takiego), ale też zawartość "Ashes Lie Still" nie sprawia wrażenia materiału wtórnego, wręcz czuć świeżość mimo ukłonów w stronę przeszłości.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85

