Rynek zobaczy, że na taśmówce nie zarabia, i taśmówka się skończy.ale dla rynku muzycznego owszem.
Modern Melodic Metal - nowa filozofia w metalu?
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
W temacie. Jasne, że tak się dzieje. Ale to zapewne dlatego, że "melodyjny" czy europejski power właśnie kończy umierać. Nie sądzę, żeby te zmiany miały wiele wspólnego z "nową filozofią", chyba że przez "nową filozofię" mamy rozumieć zmianę stylistyki.. czy też mody na nową stylistykę.
EDIT: "melodyjny" traktuję jako umowną nazwę stylu, nie określenie melodyjności w muzyce.
EDIT: "melodyjny" traktuję jako umowną nazwę stylu, nie określenie melodyjności w muzyce.
A no to spoko, ja musiałam od "filozofii" do "mody" pokonać kawał drogi
Tak czy owak nowa estetyka atakuje, bo umierający "power" nie chce próżni. Znane zespoły schodzą na cięższa/progową drogę, a debiuty estetyki "poweru" unikają jak ognia.
Generalnie obserwuję w sztuce i "sztuce" (nie tylko w muzyce metalowej) takie trajektorie: pojawia się nowy styl a za nim kolejno - zachwyt, zachłyśniecie, rozkwit, przejedzenie, obrzydzenie, wyśmianie, poszukiwanie rodzynków stylu, cisza i... odrodzenie
Jeszcze przyjdzie czas za kilkanaście lat, że oldschoolowy wtedy "power metal" będzie miał swój renesans.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
Tak czy owak nowa estetyka atakuje, bo umierający "power" nie chce próżni. Znane zespoły schodzą na cięższa/progową drogę, a debiuty estetyki "poweru" unikają jak ognia.
Generalnie obserwuję w sztuce i "sztuce" (nie tylko w muzyce metalowej) takie trajektorie: pojawia się nowy styl a za nim kolejno - zachwyt, zachłyśniecie, rozkwit, przejedzenie, obrzydzenie, wyśmianie, poszukiwanie rodzynków stylu, cisza i... odrodzenie
Jeszcze przyjdzie czas za kilkanaście lat, że oldschoolowy wtedy "power metal" będzie miał swój renesans.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
