[quote]wiekoco??? GOW - niezła rockowa płyta... w kategorii
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Bartek (BD)
- Posty: 1780
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Strati pisze:Cytat:Czegoś nie rozumiem... 'Heavy z założenia jest melodyjny' - OK, zgoda. Więc mówisz o jakiejś kapeli, że gra melodyjny metal -> logiczne jest, że chcesz przekazać rozmówcy, że dany zespół gra heavy metal lub jakiś inny "melodyjny" podgatunek metalu. Więc nie zawężasz pojęcia, lecz je rozszerzaszJeśli gadam z gościem, który słucha heavy metalu, dobrze wie co znaczy "melodyjny" metal. Jak gadam z laikiem to mówię, "heavy metal" i po sprawie.Tak samo jak biolog biologowi powie "acochlidioidea", laikowi "a taki tam rodzaj ślimaków"
[/quote]Czegoś nie rozumiem... 'Heavy z założenia jest melodyjny' - OK, zgoda. Więc mówisz o jakiejś kapeli, że gra melodyjny metal -> logiczne jest, że chcesz przekazać rozmówcy, że dany zespół gra heavy metal lub jakiś inny "melodyjny" podgatunek metalu. Więc nie zawężasz pojęcia, lecz je rozszerzasz
Czyli Edguy to taki tam rodzaj ślimaków?
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Neckbreaker
- Posty: 166
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Według mnie niepotrzebne jest to całe zamieszanie. Czy tego chcecie czy nie, większość zalicza zespoły pokroju Rhapsody do power metalu i Wasza dyskusja na ten temat tego stanu rzeczy nie zmieni. Osobiście zwisa mi to, co kto nazywa power metalem, jednak skłaniałbym się tutaj najbardziej do wypowiedzi Ivanhoe'a, który akceptuje zarówno te "słuszne" kapele, jak i te patatajowate.
Co do określenia melodic metal to jest ono bardzo nieprecyzyjne moim zdaniem.
_________________
Sign Of The Hammer is my guide!!
Co do określenia melodic metal to jest ono bardzo nieprecyzyjne moim zdaniem.
_________________
Sign Of The Hammer is my guide!!
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
