nosferatu pisze:Oenologist napisał:Wszystko zależy: od dostępności muzyki, od klimatu, od konkurencyjnych rzeczy...internet masz, morbid angel nie ma wielkiej konkurencji, a klimat do napierdalania albo sie ma we krwi, albo nie - proste
Skąd pomysł, że mam internet?Oenologist pisze:Wszystko zależy: od dostępności muzyki, od klimatu, od konkurencyjnych rzeczy...
A tak na serio, to nie mam zamiaru ściągać na ilość całych dyskografii. Jak mnie najdzie ochota na DM, to Morbid Angel będzie z pewnością pierwszy na liście do nadrobienia. Aktualnie napierdalam przy Marduk, więc nie czuję potrzeby sluchania innego generatora napierdalanki
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
