Enforcer

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Brzmi zupełnie jakby zagubiła się w zawieruchach dziejów. Sporo tam NWoBHM, ale też początków Helloween i Exciter
Przesympatyczna płyta.
_________________
Heavy Metal Pages nr 84
https://issuu.com/heavy_metal_pages/docs/hmp_84_voivod
khan
Posty: 121
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: khan »

przesympatyczna i uzależnia (przynajmniej mnie, bo sie oderwać nie mogę
)
_________________
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Nie mam pojęcia jaką ocenę wystawić temu tutaj albumowi - wiem, że to nic wyjątkowego ale leci w kółko i nie chce mi wyjść z głowy.
Awatar użytkownika
Suchar
Posty: 32
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Suchar »

całkiem sympatyczna płytka. szkoda że koleś za mikrofonem tak zawodzi. bardziej męski wokal by się przydał.
Awatar użytkownika
Strati
Posty: 1516
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Strati »

Greebo666 pisze:Nie mam pojęcia jaką ocenę wystawić temu tutaj albumowi - wiem, że to nic wyjątkowego ale leci w kółko i nie chce mi wyjść z głowy.
Określić tę płytę mainem "dobrej" to byłoby przegięcie. Ale z drugiej strony przecież nie tylko takie czynniki jak np. oryginalność/jakość gry/brzmienie są istotne
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Oryginalność jeśli oceniana w kontekście czasowym jest spora. Bo kto gra speed/NWOBHM teraz?
Jakoś gry - bez zarzutu. Nie jest banalnie, bezmyślnie ani nic z tych rzeczy. Starają się chłopaki trochę mieszać i to jest bardzo na plus.
Brzmienie - tu w ogóle zero obiekcji a nawet z CD jeszcze nie słyszałem. Jeszcze, bo na pewno sobie sprawię
A reszta to kosmos. Takiego kopa nie każdy może dawać
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Greebo666 pisze:Oryginalność jeśli oceniana w kontekście czasowym jest spora. Bo kto gra speed/NWOBHM teraz?Jakoś gry - bez zarzutu. Nie jest banalnie, bezmyślnie ani nic z tych rzeczy. Starają się chłopaki trochę mieszać i to jest bardzo na plus.Brzmienie - tu w ogóle zero obiekcji a nawet z CD jeszcze nie słyszałem. Jeszcze, bo na pewno sobie sprawięA reszta to kosmos. Takiego kopa nie każdy może dawać
Całkowicie się zgadzam. W skali HMP 6/6.
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Pierwsza płyta w roku, którą MUSZĘ mieć i wiem, że jak się tylko pokaże to od razu wyrwę ;]
To coś znaczy
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Awatar użytkownika
Bartek (BD)
Posty: 1780
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bartek (BD) »

Władca Much pisze:Pierwsza płyta w roku, którą MUSZĘ mieć i wiem, że jak się tylko pokaże to od razu wyrwę ;]To coś znaczy
Ha! Mam już ten cud, miód i orzeszki!
Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

, młodzi Szwedzi wynaleźli wehikuł czasu, dobre.

Wróć do „Zespoły”