Ekstremalne albumy...

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Cień
Posty: 221
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Cień »

K0stek pisze:Kto zna ten wie o co chodzi. Jeden z tych albumów które nie dają choć chwili wytchnienia. Potworny ciężar, brud, skrajnie negatywne emocje i masa szlamu (dosłownie). Posoka z mózgu. Ciężki boje toczyłem z tym materiałem, ale było warto.
cudeńko, obok "The eye of every storm" najlepsze Neurosis... totalne zniszczenie, kiedy się do tego przekonać, można spędzić wiele przyjemnych wieczorów
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wyprany
A tak serio, to wszystko w swoim czasie.
_________________
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

K0stek pisze:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.
Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecasz
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Oenologist pisze:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecasz
K0stek pisze:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.
Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
przed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

Piotrek pisze:Oenologist napisał:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecaszprzed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.
Oenologist pisze:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecasz
K0stek pisze:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.
Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
No to za jakiś czas, jak nikt nie będzie kojarzył, to zapoznam sie z Angel Corpse, a potem z Infernal War - ale proszę Was - nie wspominajcie o tych albumach w moim kontekście przez najbliższe miesiące.
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Piotrek pisze:Oenologist napisał:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecaszprzed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.
Oenologist pisze:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecasz
K0stek pisze:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.
Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
kurwa, odezwał się ten co od zachrystii zawsze zaczyna
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Z ekstremy w czystym tego słowa znaczeniu trzeba, absolutnie TRZEBA wymienić tych pojebów:
Mała próbka twórczóści:
http://pl.youtube.com/watch?v=EXg2HGFLLIc
Gwałcenie stada wilków, łamane szyby, tsunami, wybuchy wulkanu zawarte w 5 minutach muzyki tworzonej przez kompletnych psycholi. Jeszcze jest jeden ciekawy track na YouTube, ale ze względu na wideo +18 nie podaję linku. Obczajcie sami. Idealna wizualizacja asłuchalnej muzyki.
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

evildead pisze:Piotrek napisał:Oenologist napisał:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecaszprzed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.kurwa, odezwał się ten co od zachrystii zawsze zaczyna
Piotrek pisze:Oenologist napisał:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecaszprzed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.
Oenologist pisze:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecasz
K0stek pisze:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.
Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
fakt, ale akurat w przypadku Infernal War udalo mi sie wybrac wlasciwa sciezke
Gość
Posty: 3849
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Gość »

Oenologist pisze:Piotrek napisał:Oenologist napisał:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecaszprzed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.No to za jakiś czas, jak nikt nie będzie kojarzył, to zapoznam sie z Angel Corpse, a potem z Infernal War - ale proszę Was - nie wspominajcie o tych albumach w moim kontekście przez najbliższe miesiące.
Piotrek pisze:Oenologist napisał:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecaszprzed Infernal War to jednak wypadaloby zapoznac sie z klasykami np. Angel Corpse.
Oenologist pisze:K0stek napisał:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.Racja. Posłuchaj za jakiś czas, żeby wszystkich zaskoczyć i żeby nikt nie skojarzył, że to po mojej rekomendacji. Ja tak właśnie czekam z Infernal War, aż wszyscy zapomną, iż cały czas mi to polecasz
K0stek pisze:Oenologist napisał:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...Nie, bo będzie, że jestem przez Ciebie wypranyA tak serio, to wszystko w swoim czasie.
Oenologist pisze:Ktoś się próbował z Whitehouse zabrać? Nie to, żebym zachęcał...
luuuz - jestem obecnie na etapie autoprania, wiec nie mam czasu na innych

Wróć do „Metalowy światek”