Atreju pisze:Raf napisał:Atreju napisał:Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.Powiedz mi czy takie rzeczy to sam tworzysz czy kalkujesz z kogoś z netu ?Znaczy chodzi o to, że Cannibal Corpse zjeżdżał po odejściu Barnesa coraz bardziej w dół, aż na "Kill" osiągnął dno totalne?
Raf pisze:Atreju napisał:Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.Powiedz mi czy takie rzeczy to sam tworzysz czy kalkujesz z kogoś z netu ?
No mniej więcej o to, a o "Kill" konkretnie, to Twoja opinia wskutek przemysleń po przesłuchaniu muzyki czy skądś zaczepnięta? Bo ja się z nią zupełnie nie zgadzam.Atreju pisze:Lepsze, ale i tak tragiczne. Wcale nie trzeba było się wysilać, żeby zrobić cokolwiek lepszego od Kill.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
