Sodom vs Kreator vs Destruction

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
progmetall
Posty: 12291
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: progmetall »

Gdzie wsiowy Sodom do Destruction? Głuchy czy jak? Włącz sobie Release From Agony to pogadamy.
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

wsiowy??
Destruction sobie cenię, a 'The Antichrist' mnie rozwaliło nawet.
Ale za całokształt wolę Sodom, nic na to nie poradzę
skullfucker skullfucker
Posty: 601
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullfucker skullfucker »

tylko destruction
nic nie poradzę - głupi jestem
Bobek
Posty: 177
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Bobek »

skullfucker skullfucker pisze:tylko destructionnic nie poradzę - głupi jestem
Może nie tylko Destruction, ale przecież to genialny band!
Wszystkie trzy uwielbiam.
_________________
Thrash Till Death!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Kreator lideruje u mnie niezagrożony, ale znajdujący się do tej pory na drugim miejscu Destruction został prawie dogoniony przez Sodomitów. Wcześniej słuchałem ich sporadycznie (z wyjątkiem "Agent Orange"). Ostatnio ponapierałem jednak więcej i gęściej stuff z różnych okresów działalności Sodom i konfrontacja ta wypadła dla ekipy Tom'a dużo korzystniej niż dawniej
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Sodomici latem przystępują do nagrywania nowej płyty. Chcieliby ją wydać jeszcze przed grudniowymi świętami.
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

Last Axeman pisze:Wcześniej słuchałem ich sporadycznie (z wyjątkiem "Agent Orange"). Ostatnio ponapierałem jednak więcej i gęściej stuff z różnych okresów działalności Sodom i konfrontacja ta wypadła dla ekipy Tom'a dużo korzystniej niż dawniej
Bo to zajebista kapela, najlepsza z tej trójki.
_________________
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

OOoo to czekam na nowy album z niecierpliwością!
2 ostatnie świetne, M-16 idealny wręcz
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

K0stek pisze:Last Axeman napisał:Wcześniej słuchałem ich sporadycznie (z wyjątkiem "Agent Orange"). Ostatnio ponapierałem jednak więcej i gęściej stuff z różnych okresów działalności Sodom i konfrontacja ta wypadła dla ekipy Tom'a dużo korzystniej niż dawniejBo to zajebista kapela, najlepsza z tej trójki.
Last Axeman pisze:Wcześniej słuchałem ich sporadycznie (z wyjątkiem "Agent Orange"). Ostatnio ponapierałem jednak więcej i gęściej stuff z różnych okresów działalności Sodom i konfrontacja ta wypadła dla ekipy Tom'a dużo korzystniej niż dawniej
Prawdopodobne, ale najlepsza z tej trójki nie jest
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3346
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Last Axeman pisze:Kreator lideruje u mnie niezagrożony, ale znajdujący się do tej pory na drugim miejscu Destruction został prawie dogoniony przez Sodomitów. Wcześniej słuchałem ich sporadycznie (z wyjątkiem "Agent Orange"). Ostatnio ponapierałem jednak więcej i gęściej stuff z różnych okresów działalności Sodom i konfrontacja ta wypadła dla ekipy Tom'a dużo korzystniej niż dawniej
mam prawie dokladnie tak samo.
_________________
Czas na zmianę podpisu.