Brednie, kretynizmy i ich autorzy

Dział dla ryzykantów! Obowiązuje w nim tylko jedna zasada: brak innych zasad. Potykają się muzycy z muzykami, kapele z kapelami, płyty z płytami, Bóg z Szatanem, Luke z Vaderem - każdy z każdym. Kto z kim, to zależy tylko od Was. Do walki!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

O widzę, że nikt nie wymienił nikogo z Manowar. A można by tę kapelę "nominować" za całokształt, ale już wysoką pozycję w podobnym rankingu mogłoby im zapewnić opatentowanie "trumetalowych majtek"
W każdym razie i tak pierwsze miejsce zarezerwowane jest dla Tolkkiego
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

metalofil pisze:O widzę, że nikt nie wymienił nikogo z Manowar.
Wiadomo, bo to przecież nie jest temat "prawdy oczywiste". Tam by ich wypowiedzi pasowały; tutaj zdecydowanie nie.
Awatar użytkownika
DaNail
Posty: 1496
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: DaNail »

Moje podium to:
1. Varg
2. Tolkki
3. Tarja
A jeśli chodzi o próbę obrania azymutu w kierunku Manowar to metalofil juz ma przejebane u Odyna!
_________________
Prawdziwy fan Manowar nie nosi skarpet, a wypatroszone głowy niedźwiedzi.
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

DaNail pisze:A jeśli chodzi o próbę obrania azymutu w kierunku Manowar to metalofil juz ma przejebane u Odyna!
Jeszcze nie... Póki co, jestem skłonny się za nim wstawić. Ale jeśli tak dalej pójdzie to... :kill:
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Ivanhoe pisze:metalofil napisał:O widzę, że nikt nie wymienił nikogo z Manowar.Wiadomo, bo to przecież nie jest temat "prawdy oczywiste". Tam by ich wypowiedzi pasowały; tutaj zdecydowanie nie.
metalofil pisze:O widzę, że nikt nie wymienił nikogo z Manowar.
Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapel
I robię to jako osoba słuchająca Manowar z przyjemnością, przynajmniej jeśli chodzi o starsze płyty (kilka ostatni - wiadomo
).
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Lepiej już nic nie pisz, bo przemyślę to napisałem 2 posty wyżej.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

metalofil pisze:Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapel
Możesz mi powiedzieć o co chodzi dokładnie z tym wizerunkiem scenicznym?, czemu to bzdura i kretynizm ? bo jeśli chodzi o skóry, pieszczochy czy inne utensylia tego typu to sa one powszechne w metalu a Manowar wcale z tym nie przegina.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
metalofil
Posty: 609
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: metalofil »

Raf pisze:metalofil napisał:Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapelMożesz mi powiedzieć o co chodzi dokładnie z tym wizerunkiem scenicznym?, czemu to bzdura i kretynizm ? bo jeśli chodzi o skóry, pieszczochy czy inne utensylia tego typu to sa one powszechne w metalu a Manowar wcale z tym nie przegina.
metalofil pisze:Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapel
Mówię przede wszystkim o tzw. "truemetalowych majtkach", które nominowałbym do najbardziej kretyńskiego elementu wizerunku metalowego bandu wszech czasów.
Co do skór, pieszczochów, itp. - nie oszukujmy się, że to nie jest tandetne i kiczowate
Najbardziej już w wykonaniu kapel blackowych
A wracając do Odyna - mam go w tym samym miejscu co szatana. Naprawdę, przydałaby się chociaż odrobina dystansu
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

metalofil pisze:mam go w tym samym miejscu co szatana.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

metalofil pisze:Raf napisał:metalofil napisał:Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapelMożesz mi powiedzieć o co chodzi dokładnie z tym wizerunkiem scenicznym?, czemu to bzdura i kretynizm ? bo jeśli chodzi o skóry, pieszczochy czy inne utensylia tego typu to sa one powszechne w metalu a Manowar wcale z tym nie przegina.Mówię przede wszystkim o tzw. "truemetalowych majtkach", które nominowałbym do najbardziej kretyńskiego elementu wizerunku metalowego bandu wszech czasów.
Raf pisze:metalofil napisał:Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapelMożesz mi powiedzieć o co chodzi dokładnie z tym wizerunkiem scenicznym?, czemu to bzdura i kretynizm ? bo jeśli chodzi o skóry, pieszczochy czy inne utensylia tego typu to sa one powszechne w metalu a Manowar wcale z tym nie przegina.
metalofil pisze:Z całym szacunkiem, ale wizerunek sceniczny Manowar to jedna wielka bzdura i kretynizm. Mogę jedynie apelować o odrobinę dystansu do ulubionych kapel
Co do skór, pieszczochów, itp. - nie oszukujmy się, że to nie jest tandetne i kiczowateNajbardziej już w wykonaniu kapel blackowych
Naprawdę, przydałaby się chociaż odrobina dystansu
Z tego co piszesz to sam go nie masz w ogóle, nawet tej odrobiny, bo ja na przykład takie elementy jak skóry, łańcuchy, pieszczochy i inne malunki traktuję z dużym dystansem i nie wpływa negatywnie to na mój odbiór tej muzyki, na przykład bardzo lubię Kiss - nie wiem czy wiesz co to za zespół i jak wyglądał.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...

Wróć do „Pojedynki”