O wszystkim i o niczym, czyli luźne metalowców rozmowy

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Stranger pisze:Tylko, że Symphony X to takie wesołe granie z kategorii "progresywny powerek", pozbawione instrumentalnych onanizacji i nie potrzebnych, szpanerskich popisów. Takie niezobowiązujące z pograniczna europejskich melodyjek i amerykańskiego metalu.
Powiem tak, za Dream Theater nie przepadam ale czego by o nich nie powiedzieć to neopowerowych patatajców (przemieszanych lub nie z amerykańskim metalem) raczej nie odgrywa. Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie
.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie lol .
Powiem tak, za Dream Theater nie przepadam ale czego by o nich nie powiedzieć to neopowerowych patatajców (przemieszanych lub nie z amerykańskim metalem) raczej nie odgrywa.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Stranger pisze:Ps.: Jak facet, który tak nie cierpi neopowerku i jemu podobnych melodyjnych wypaczeń w metalu mógł ocenić ostatnio Annihilator na 6/10?
Dostał aż tyle bo nie mam tam nic z neopowerku, gdyby miał dostałby mniej
.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Stranger pisze:Cytat:Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie lol .Faktycznie... Zaczynałem od takich nazw jak Metallica, Iron Maiden, Deicide, Korn, Venom, Celtic Frost. Rzeczywiście same neopowery.Dopiero 4 lata później poznałem neopowerek i interesowałem się nim od czerwca do października/listopada 2003 (do poznania Metal Church).
Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie lol .
No jak z poziomu tych zespołów możźna spaść do patatajców chłopców w rajtuzach to nie wiem ale jak widać pozostawiło to olbrzymie piętno w twej wrażliwość muzycznej
.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Raf pisze:Stranger napisał:Cytat:Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie lol .Faktycznie... Zaczynałem od takich nazw jak Metallica, Iron Maiden, Deicide, Korn, Venom, Celtic Frost. Rzeczywiście same neopowery.Dopiero 4 lata później poznałem neopowerek i interesowałem się nim od czerwca do października/listopada 2003 (do poznania Metal Church).No jak z poziomu tych zespołów możźna spaść do patatajców chłopców w rajtuzach to nie wiem ale jak widać pozostawiło to olbrzymie piętno w twej wrażliwość muzycznej.
Stranger pisze:Cytat:Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie lol .Faktycznie... Zaczynałem od takich nazw jak Metallica, Iron Maiden, Deicide, Korn, Venom, Celtic Frost. Rzeczywiście same neopowery.Dopiero 4 lata później poznałem neopowerek i interesowałem się nim od czerwca do października/listopada 2003 (do poznania Metal Church).
Nic dziwnego, że stawiasz wyżej Symphony X, boś po prostu na neopowerku chowany i nie masz co zaprzeczać - to jak zły dotyk, zostaje przez całe życie lol .
Raf pisze:Stranger napisał:Ps.: Jak facet, który tak nie cierpi neopowerku i jemu podobnych melodyjnych wypaczeń w metalu mógł ocenić ostatnio Annihilator na 6/10?Dostał aż tyle bo nie mam tam nic z neopowerku, gdyby miał dostałby mniej.
Stranger pisze:Ps.: Jak facet, który tak nie cierpi neopowerku i jemu podobnych melodyjnych wypaczeń w metalu mógł ocenić ostatnio Annihilator na 6/10?
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Spotkałem się już z negatywnym podejściem do "chłopców w sandałkach", ale o swetrach jeszcze nie słyszałem takich opinii. Cóż, człowiek uczy się przez całe życie. Teraz zawsze będę zwracał uwagę na ubiór muzyków, dowiem się jak klasyfikuje się "onanizację" w metalu i podzielę solówki na potrzebne i "nie potrzebne". No a potem wreszcie dowiem się o fachowym kryterium tylko dla absolutnych znawców, czyli podziale na "hetero", "homo" i "metroseksualne" granie. Z tym ostatnim się już kiedyś spotkałem - w stosunku do Dreamów.
Uff, całe szczęście, że sam swetrów nie noszę.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

Spotkałem się już z negatywnym podejściem do "chłopców w sandałkach", ale o swetrach jeszcze nie słyszałem takich opinii. Cóż, człowiek uczy się przez całe życie. Teraz zawsze będę zwracał uwagę na ubiór muzyków, dowiem się jak klasyfikuje się "onanizację" w metalu i podzielę solówki na potrzebne i "nie potrzebne". No a potem wreszcie dowiem się o fachowym kryterium tylko dla absolutnych znawców, czyli podziale na "hetero", "homo" i "metroseksualne" granie. Z tym ostatnim się już kiedyś spotkałem - w stosunku do Dreamów.
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Stranger pisze:Raf napisał:Stranger napisał:Ps.: Jak facet, który tak nie cierpi neopowerku i jemu podobnych melodyjnych wypaczeń w metalu mógł ocenić ostatnio Annihilator na 6/10?Dostał aż tyle bo nie mam tam nic z neopowerku, gdyby miał dostałby mniej.Jest za to baaaaaardzo dużo melodyjek rodem z CoB, In Flames, Arch Enemy i trochę metalcorowych, czyli de facto to samo.
Raf pisze:Stranger napisał:Ps.: Jak facet, który tak nie cierpi neopowerku i jemu podobnych melodyjnych wypaczeń w metalu mógł ocenić ostatnio Annihilator na 6/10?Dostał aż tyle bo nie mam tam nic z neopowerku, gdyby miał dostałby mniej.
Stranger pisze:Ps.: Jak facet, który tak nie cierpi neopowerku i jemu podobnych melodyjnych wypaczeń w metalu mógł ocenić ostatnio Annihilator na 6/10?
De sracto tak samo powiedziałbym, bo jednak neopower to inne granie, wolę oczywiście sto razy takie Arch Enemy niż dowolny nepower, bo raz, że granie ostrzejsze a poza tym wokalistka bez jaj spiewa tam bardziej mesko niż faceci z jajami i cienkim głosikiem a poza tym wszystkim Annihlator zawsze grał bardzo melodyjnie wiec o co biega to nie wiem i czepianie się do melodii tam to jak do Motorhead, że grają rock'n'rolle, melodyjne zresztą też jak chuj, jak widać wszystko ci się Krzysiu pierdoli nie po raz pierwszy i nie ostatni och co ten zły neopowerowy dotyk robi, tylko przez cztery miesące słuchania a jakie spustoszenia w młodych głowach, ajajaj.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Stranger pisze:Dream Theater jest bez sensu - metal to nie jest muzyka dla ludzi w swetrach, czy innych pizdeczek z pomalowanymi oczkami
to świetnie ilustruje przeciętny poziom merytoryczny argumentów przeciwników Dream Theater i innych tego typu kapel
Dlaczego muzyka DT jest do chrzanu? bo metal to nie muzyka dla ludzi w swetrach.
Stranger
Posty: 1279
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stranger »

pan_Heathen pisze:Stranger napisał:Dream Theater jest bez sensu - metal to nie jest muzyka dla ludzi w swetrach, czy innych pizdeczek z pomalowanymi oczkamito świetnie ilustruje przeciętny poziom merytoryczny argumentów przeciwników Dream Theater i innych tego typu kapelDlaczego muzyka DT jest do chrzanu? bo metal to nie muzyka dla ludzi w swetrach.
Stranger pisze:Dream Theater jest bez sensu - metal to nie jest muzyka dla ludzi w swetrach, czy innych pizdeczek z pomalowanymi oczkami
Annihlator zawsze grał bardzo melodyjnie wiec o co biega to nie wiem i czepianie się do melodii tam to jak do Motorhead, że grają rock'n'rolle, melodyjne zresztą też jak chuj,
Sebol pisze:Jakoś specjalnie nie przepadam za doom metalem zarówno za klasycznym jak np. Candelmass jak i za death/doom metalem wykonaniu np. Bolt Thrower.