Candlemass

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Ironkos
Posty: 34
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ironkos »

Mi sie plyta poki co wydaje calkiem calkiem. Kilka kawalkow bardzo wpada w ucho (Dead Angel) wiec pewnie szybko sie znudza.
http://kibole.wroclaw.pl/historia.html
Zobaczymy po kilku przesluchaniach
Cień
Posty: 221
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Cień »

Mnie już znudziły
Corpseone
Posty: 413
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Corpseone »

Bardzo ciekawy wywiad z gitarzystą Candlemass
http://muzyka.onet.pl/10175,1550497,wywiady.html
Można wyczytać m.in kulisy rozstania z Messiah Marcolinem. Po tym co wyczytałem, nie dziwię się, że pożegnali się z nim, ale to nie zmienia faktu, że ma świetny głos, doskonale pasujący do stylu Candlemass. Lowe też jest świetny, ale jest na tyle charakterystyczny, że pojawiają się z miejsca skojarzenia z jego macierzystą kapelą. A nowy album po pierwszym przesłuchaniu wydaje mi się najgorszy z ostatnich trzech LP, co nie znaczy, że jest źle.
_________________
Burn down the disco
Hang the blessed DJ
Because the music that they constantly play
IT SAYS NOTHING TO ME ABOUT MY LIFE
Awatar użytkownika
Greebo
Posty: 4945
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Greebo »

Płyta całkiem fajna, ale jakby mało doomowa całościowo. Czasami aż zanadto melodyjna więc rozumiem narzekania.
Jeszcze powinienem się osłuchać ale źle nie jest.
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Zrobiłem pierwszy obrót i płyta wydaje się być lepsza od poprzedniej.
Awatar użytkownika
SwordMaster
Posty: 4148
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: SwordMaster »

Atreju pisze:Zrobiłem pierwszy obrót i płytawydaje siębyć lepsza od poprzedniej.
Zrobiłem kolejny obrót i płyta za każdym razem wydaje się słabsza.
_________________
podpis musi być zajebisty!
Stormshield
Posty: 89
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Stormshield »

Atreju pisze:Zrobiłem pierwszy obrót i płyta wydaje się być lepsza od poprzedniej.
Tyle, że ona jest dużo słabsza od poprzedniej.
_________________
http://thrashmetal.mojeforum.net/
skullfucker skullfucker
Posty: 601
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: skullfucker skullfucker »

tak to najlepsza plyta SOLITUDE AETERNUS
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Jest dobrze...ośmielę się nawet stwierdzić, że bardzo dobrze choć nieco słabiej niż na "King of the Grey Islands". Po prostu kolejny udany materiał w historii legendy epickiego doom metalu. Nie powala, ale trzyma wysoki poziom. Robert również dupy nie daje. Całość oczywiście brzmi zawodowo. Jedynie otwieracz mnie nie przekonuje, a zwiewny refren "Dead Angel" irytuje. Do szybkich kawałków w wykonaniu Candlemass nic nie mam. Dla przykładu, dołączony jako bonus, a znany już z EPki "Lucifer Rising" kawałek..."Lucifer Rising" prezentuje się bardzo udanie, znacznie lepiej od "If I Ever Die".
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Za każdym kolejnym razem płyta podoba mi się bardziej. Wiedziałem, że będzie dobrze, a jest lepiej niż się spodziewałem. Zdecydowanie lepsze od poprzedniej!!!

Wróć do „Zespoły”