Perypetie codzienne
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
czyli generalnie tak naprawdę nie walisz piramidalnych bzdur ale jest to tak trudne do pojęcia dla reszty że wolisz to zamaskować pisząc bzdury tak?Kamilbolt pisze:Sęk w tym, że ja doskonale wiem, o czym piszę. Być może nie potrafię swojego punktu widzenia przedstawić w sposób zrozumiały dla wszystkich, ale jak rzekłem, nie muszę się z niczego tłumaczyć.
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
nie bardzo mi się chce to wyliczać bo zaraz wpadnie tu jakiś modek i pokasuje posty jako zbyt polityczneKamilbolt pisze:No cóż, łatwiej wmawiać panu x i przekonywać innych, że bredzi zamiast spróbować się wysilić na argumenty, które obalą tezy postawione przez pana x. Jakże to typowe dla większości użytkowników polskiego internetu.Ech, skoncentruję się na innych rzeczach zostawiając tą dyskusję innym.
więc tak na szybko:
1. "gruba kreska" to doktryna polityczna z expose a nie ustawa/rozporządzenie, więc nie ma co podpisywać
2. nawet jeśli "podpisać" = "stosować" to Mazowiecki właśnie ją STOSOWAŁ, dlatego przerżnął wybory z Wałęsą który występował w nich jako "przyspieszacz z lustracyjną siekierą" (hasło A. Michnika)
3. Wałęsa, jako autor koncepcji "przyspieszenia" skupił wokół siebie ludzi którym było ono bardzo bliskie, a potem konsekwentnie wbijał im kosę w plecy aż do nocnej zmiany właśnie.
tak więc masz rację w około 5-10%
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
-
Władca Much
- Posty: 766
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Już zrobiłem rekonesans odnośnie grubej teczki i jak rzekłem wcześniej, Mazowiecki tak czy siak jest odpowiedzialny za brak dekomunizacji.
To wszystko, co mam do powiedzenia odnośnie tego wątku perypetii życia codziennego.
Czas wrócić do rzeczywistości, jako że żałoba narodowa i uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej już się zakończyły. Chyba już można co nieco pogadać o prezydenturze Kaczyńskiego, podsumować i ocenić.
To wszystko, co mam do powiedzenia odnośnie tego wątku perypetii życia codziennego.
Czas wrócić do rzeczywistości, jako że żałoba narodowa i uroczystości pogrzebowe pary prezydenckiej już się zakończyły. Chyba już można co nieco pogadać o prezydenturze Kaczyńskiego, podsumować i ocenić.
Nie ma o kim , ani o czym , bo o przypieprzeniu w ziemię powiedziano w zeszłym tygodniu wszystko , a polityki mieliśmy nie rozwijać . Bez odbioru.Kamilbolt pisze:. Chyba już można co nieco pogadać o prezydenturze Kaczyńskiego, podsumować i ocenić.
_________________
http://www.zbychowka.eu/
https://www.facebook.com/pages/Zbych%C3 ... 6680871283
