Wuthering Heights - Salt [2010]
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Nie znam ich wcześniejszych albumów a do tego krążka podchodziłem z dystansem, a to dlatego że słuchając myspace wiedziałem że nie jest to ani drugie lions share czy astral doors za co cenię owego wokalistę. I przesłuchawszy ten album już kilka krotnie stwierdzam, że dawno nie słyszałem tak nowatorskiej płyty w gatunku no właśnie power metal? Ale słychać tu także inne gatunki: folk, heavy czy progresice metal:D
Zespół zaskakuje na każdym kroku, a to słychać riff ala manowar to zaraz wkraczają melodyjki z folkloru a to zaraz wskoczy chórek ala nightwish:D
No dawno niesłyszałem takie urozmaiconej mieszanki który niszczy umysł.
Dla kogoś może wydać się to chaotyczne, ale to jest raczej potęga tego krązka.
O dziwo zespół świetnie sobie radzi z długimi utworami nawet 16 minutowymi i w żadnym wypadku nie sa monotonne , cechują się niezłą plejadą motywów, melodii i niezwykłych popisów wokalnych. Wciąż nie mogę znaleźć minusów w tym albumie.
A wy jakieś dostrzegacie?
Ten album ma u mnie spore szanse na płytę roku! Póki co 9.5/10
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
Zespół zaskakuje na każdym kroku, a to słychać riff ala manowar to zaraz wkraczają melodyjki z folkloru a to zaraz wskoczy chórek ala nightwish:D
No dawno niesłyszałem takie urozmaiconej mieszanki który niszczy umysł.
Dla kogoś może wydać się to chaotyczne, ale to jest raczej potęga tego krązka.
O dziwo zespół świetnie sobie radzi z długimi utworami nawet 16 minutowymi i w żadnym wypadku nie sa monotonne , cechują się niezłą plejadą motywów, melodii i niezwykłych popisów wokalnych. Wciąż nie mogę znaleźć minusów w tym albumie.
A wy jakieś dostrzegacie?
Ten album ma u mnie spore szanse na płytę roku! Póki co 9.5/10
_________________
[link widoczny dla zalogowanych]
- SwordMaster
- Posty: 4148
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Ja na razie po dwóch przesłuchaniach i wciąż nie jestem usatysfakcjonowany. Album zdaje się nieco odstawać od genialnego poprzednika i nieco mniej genialnego "Far From...". Nic to, trzeba słuchać dalej, bo zły ten materiał nie jest.
_________________
I am the way, I am the light
I am the dark inside the night
_________________
I am the way, I am the light
I am the dark inside the night
SwordMaster pisze:Sanctified napisał:Bardzo dobra płyta, choć co dość charakterystyczne dla Wuthering Heights, na pierwszy rzut ucha może sprawiać wrażenie kompletnie niepoukładanej.A jeśli na drugi i na tzreci rzut jest tak samo to spróbować na czwarty?
nie slyszalem tej plyty, ale jesli sie zastanawiasz czy warto to dosc prawdopodobne jest ze wartoSanctified pisze:Bardzo dobra płyta, choć co dość charakterystyczne dla Wuthering Heights, na pierwszy rzut ucha może sprawiać wrażenie kompletnie niepoukładanej.
_________________
shit happens
SwordMaster pisze:Sanctified napisał:Bardzo dobra płyta, choć co dość charakterystyczne dla Wuthering Heights, na pierwszy rzut ucha może sprawiać wrażenie kompletnie niepoukładanej.A jeśli na drugi i na tzreci rzut jest tak samo to spróbować na czwarty?
do bólu, aż się spodobaSanctified pisze:Bardzo dobra płyta, choć co dość charakterystyczne dla Wuthering Heights, na pierwszy rzut ucha może sprawiać wrażenie kompletnie niepoukładanej.
