Flotsam and Jetsam - The Cold (2010)
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
-
Tomek/Nevermore
- Posty: 2491
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Świetny ciężki materiał. Wciąż. Faktycznie trochę jakby pod Nevermore. Ale na upartego takich podobieństw można się już doszukać na wcześniejszych płytach. Chodzi o pewne zbieżności w konstruowaniu utworów i umiejętnym "sklejaniu" spokojnych, klimatycznych fragmentów z mocnymi doładowaniami, bo w samym ich ogólnym wydźwięku już tych podobieństw nie dostrzegam.
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
- Last Axeman
- Posty: 13206
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
W 2001 roku - chyba na kilka miesięcy - wymiksował się i wtedy zastąpił go James Rivera, który występował z flotsamami na żywo. Nie wiem dokładnie jak długo to trwało i ile występów w tym zestawieniu zaliczyli (nie widziałem i nie słyszałem ich w tym składzie), ale o ile kawałki z pierwszych trzech płyt mogę sobie wyobrazić z Jamesem, tak w przypadku tych z następnych już bardzo trudno mi to przychodzi
