Twierdza Gothenburg czyli melodyjna strona death metalu

Ten dział jest poświęcony wszystkiemu, co wiąże się z naszą ulubioną muzyką. Newsy, ciekawostki, plotki, wydarzenia. Ile tylko dusza zapragnie!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

Ja tez wczesniej nie znalam (nie slyszalam) Laid in Ashes, ale muza brzmi swietnie, bardzo energetyczna, melodyjna, ale z konkretnym wykopem - riffy zabijaja, no i wokal (umiejetne polaczenie growlu ze skrzekiem) pasujacy do calosci; z checia poslucham calej plyty, jak sie ukaze. To, co dostepne na myspace, idealnie wpasowuje sie w moj gust! :kill:
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Istotnie baaaardzo przyjemna rzecz! Mam obadany wstępnie Majspesj. Jakoś na razie nie zdążyłem się zabrać za całą płytę ale niechybnie to nastąpi.
Wstępnie niezłe wrażenie zrobiła też na mnie portugalska Echidna. Rewelacji może nie ma ale całkiem solidne łojenie jak najbardziej!
Tegoroczny album nosi tytuł Insidious Awakening i też chyba obadam całość.
Zainteresowanych zapraszam na
MySpace
Elven Queen
Posty: 760
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Elven Queen »

Echidna (nota bene, nie znam zespolu w ogole... jak zwykle hehe;)) i to, co dostepne na myspace niezle, trzeba bedzie obadac calosc...
Poki co teutonskie klimaty spod znaku
Laid in Ashes
rzadza! :kill:
_________________
¿Por qué la ballena no necesita comer? Porque va llena.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

We wrześniu premierę mieć będzie czwarty album fińskiego Omnium Gatherum, zatytułowany Redshift.
Płytę można już tu i ówdzie obadać w całości. Dla leni jeden utwór dostępny na
MySpace
Ja jeszcze podpadam pod tą kategorię ale chyba skuszę się na posłuchanie całości.
Nie miałem wczesniej kontaktu z tym zespołem ale brzmi całkiem przyjemnie, szczególnie udostępnione na Myspace kawałki z poprzedniego krążka Stuck Here on Snake's Way, gdzie typowo MDM-owe jazdy przeplatają się z kilmatycznymi, wolnymi fragmentami.
Awatar użytkownika
benek
Posty: 3523
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: benek »

całkiem całkiem to Omnium Gatherum
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Omnium Gatherum to była jedna z płyt na które ostatnio czekałem. Ostatnio mam jazde na takie brutalo-melodyjne granie, choc niektorzy juz jak widze na forum mają dosc;) Rzeczywiscie - mięsista, dynamiczna, miodna. Z tej działki czekam jeszcze na nowy Oceans Of Sadness i Disarmonia Mundi.
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

pan_Heathen pisze:Disarmonia Mundi.
Właśnie się zabieram
Po wstępnym obadaniu Myspace jestem nastawiony bardzo pozytywnie
Awatar użytkownika
pan_Heathen
Posty: 9156
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: pan_Heathen »

Wydaje mi sie ze na Myspace nie za szczęsliwie (mowa o DM) dobrali kawałki. najlepiej zaczac to słuchac od pierwszego kawałka na "Fragments of D-generation", gdzie po lekkim, plumkającym wstępie wchodzi w pewnym momencie absolutne morderstwo. uwaga, słuchac głośno
Awatar użytkownika
firesoul
Posty: 7123
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: firesoul »

Na razie zaopatrzyłem się w debiut ale może w takim razie się wstrzymam i zaczekam aż mi się skompletuje Fragments
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Chyba jeszcze nie było o The Scourger, a to wielce obiecujący band. Dwa dotychczasowe albumy bardzo dobre. Finowie umiejętnie łączą na nich MDM w tym mocarniejszym wydaniu z iście thrashową motoryką. Wokalista wydziera się w typowo histeryczny sposób czyli z jednej strony przemyca co nieco z germańskiego thrashowego ryku, a z drugiej blackowego skrzeku
Melodie dość wyraźnie, ale nie dominujące, służące raczej podkreśleniu dynamiki utworów. Kilka niezwykle udanych, melodyjnych i świdrujących solówek. Z połączenia wymienionych elementów powstaje iście mordercza muza, zabijająca thrash/deathową agresją i motoryką. Pierwszy album "Blind Date with Violence" (2006):
zawiera nieco więcej thrashowych naleciałości, drugi natomiast "Dark Invitation of Armageddon"(2008):
jest równiej wyważony między thrashem i melodeathem choć tym razem elementów Gothenburga jest więcej niż na debiucie. Obydwa albumy warte poznania!
http://www.myspace.com/thescourger