Metallica - Death Magnetic [2008]

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

Tak szczerze mówiąc, to żal mi Metalliki, że tak ogromną cenę ponosi za swój sukces. Każdą płytę muszą nagrywać pod ogromną presja wiedząc, że i tak zawsze znajdzie się liczne grono narzekaczy. Nawet, jeśli na kompozycje już nie mogą narzekać, to przynajmniej na produkcji nie zostawią suchej nitki. A mam jakieś dziwne wrażenie, że każdy inny zespół, gdyby wydał płytę brzmiącą tak, jak "Death Magnetic", został by za to pochwalony, ew. nikt nie zwrócił by na to uwagi...
_________________
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

A ja myślę, że panowie z Metallicy wcale nie żałują, że nagrywają takie czy inne płyty i "dyżurnych narzekaczy" mają gdzieś.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
Olej
Posty: 3882
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Olej »

Wiwern pisze:Tak szczerze mówiąc, to żal mi Metalliki, że tak ogromną cenę ponosi za swój sukces. Każdą płytę muszą nagrywać pod ogromną presja wiedząc, że i tak zawsze znajdzie się liczne grono narzekaczy. Nawet, jeśli na kompozycje już nie mogą narzekać, to przynajmniej na produkcji nie zostawią suchej nitki. A mam jakieś dziwne wrażenie, że każdy inny zespół, gdyby wydał płytę brzmiącą tak, jak "Death Magnetic", został by za to pochwalony, ew. nikt nie zwrócił by na to uwagi...
a ja mysle ze to jeden z wyjatkowo szczesliwych zespolow ktore nie musza sie przejmowac presja ze strony sluchaczy
_________________
shit happens
Władca Much
Posty: 766
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Władca Much »

Czego by nie wypuścili, to będzie to przez co najmniej kilka tygodni najlepiej sprzedającą się płytą
_________________
Dr Retardo.
Nie jestem True. Piorę majtki.
Wiwern
Posty: 925
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Wiwern »

...ale jednocześnie najbardziej objeżdżaną. Nie powiem, bo na "St. Anger" sam psioczyłem i nie przestałem, ale mam dziwne wrażenie, że ci wszyscy, co na "Death Magnetic" jeżdżą wysnuwają swe argumenty bynajmniej nie ze swoich własnych, szczerych spostrzeżeń.
_________________
Ivanhoe
Posty: 2449
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Ivanhoe »

Władca Much pisze:Czego by nie wypuścili, to będzie to przez co najmniej kilka tygodni najlepiej sprzedającą się płytą
Wiwern pisze:mam dziwne wrażenie, że ci wszyscy, co na "Death Magnetic" jeżdżą wysnuwają swe argumenty bynajmniej nie ze swoich własnych, szczerych spostrzeżeń.
Bo to nie są Uczciwi Zajebiści Metale!
Awatar użytkownika
Oenologist
Posty: 5025
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Oenologist »

A ja nadal nie słyszałem tego albumu bo się wokali boję
_________________
In Satan's name, You're exculpated from blame, for your world turning to black
Alas the deer shoot back, before we destroy it all.
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Wiwern pisze:...ale jednocześnie najbardziej objeżdżaną. Nie powiem, bo na "St. Anger" sam psioczyłem i nie przestałem, ale mam dziwne wrażenie, że ci wszyscy, co na "Death Magnetic" jeżdżą wysnuwają swe argumenty bynajmniej nie ze swoich własnych, szczerych spostrzeżeń.
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

No ja tam w ogóle nie wiem o co wiwernowi chodzi, poza tym, że dla mnie St. Anger i Death Magnetic to bardzo fajne płyty są.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Raf pisze:No ja tam w ogóle nie wiem o co wiwernowi chodzi, poza tym, że dla mnie St. Anger i Death Magnetic to bardzo fajne płyty są.
DM nie lubię,
jak na Metallicę
to raczej gniot - natomiast rozpierdala mnie tekst "nie ze swoich własnych, szczerych spostrzeżeń", biorąc pod uwagę co antyfani StA wypisywali w 2003 (czyli nu-metal i brzmienie prosto z garażu)
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead

Wróć do „Płyty”