Ja właśnie robię pierwszy obrót i jest bardzo fajnie. Słycha

Wszystko o płytach 2011 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Słuchalna, ale dużo słabsza od wcześniejszych.
martyr
Posty: 341
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: martyr »

Najpierw błędnie brzmienie porównałem do St.Anger, ale po zastanowieniu dochodzę do wniosku, że jednak blisko jej do Death Magnetic.
przecież jedno do drugiego nie podobne wcale
_________________
\m/ The slave becomes the Master \m/
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Dlatego napisałem BŁĘDNIE,
martyr
Posty: 341
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: martyr »

ale kurwa aż taki błąd?
_________________
\m/ The slave becomes the Master \m/
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

No niestety.
Zmylił mnie 'Milczy trup'.
Jedno jest pewne, ktoś przesunął suwaki mocno w górę czym popsuł pracę Romka i jego ekipy.
martyr
Posty: 341
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: martyr »

Mi się podoba ta płyta. Szkoda tylko, że jest antyklerykalnie, a nie ma szatana. I solówek też chyba nie ma, albo ja nie słyszę. I odrobinę za bardzo progresywnie. Tak nowocześnie - to dobrze, ale jak jest zbyt progresywnie to szatan gdzieś umyka (gdzie on tak umyka?
). Jak chcę takiego gitarowego dziwolądztwa to włączam np. Tool. Tam przynajmniej teledyski mają dobre. Nie, właściwie nie podoba mi się ta płyta
_________________
\m/ The slave becomes the Master \m/
Marko
Posty: 15
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Marko »

Fajny album, najsłabszy Kat, ale i tak bije Mind Cannibals na głowę niemal wszystkim (brzmienie, szczególnie wioseł jednak gorsze).
_________________
Rattle your Goddamn Head!
www.believer.dbv.pl
Sebol
Posty: 2604
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Sebol »

Voltan pisze:Sebol napisał:poziom choćby takiego Szyderczego Zwierciadła został zachowany.aż tak fatalnie?
Sebol pisze:poziom choćby takiego Szyderczego Zwierciadła został zachowany.
Dla mnie oznacza to ni mniej ni więcej, że to po prostu dobra płyta bo właśnie za taką uważam Szydercze Zwierciadło
_________________
Tibor_Ferenczy
Posty: 57
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tibor_Ferenczy »

Sebol pisze:Dzisiaj zakupiłem sobie płytkę w MM. Moim zdaniem jakiejś rewelacji nie ma, ale poziom choćby takiego Szyderczego Zwierciadła został zachowany. Ogólnie styl tej płytki przypomina mi takie skrzyżowanie Róży i Zwierciadła. Brzmienie zaś trochę przypomina Death Magnetic, zgodzi się ktoś?
Brzmienie tak, natomiast muzycznie to IMO raczej coś między szyderczym i Bastardem. Teksty najbardziej zbliżone do Szyderczego zwierciadła.
Awatar użytkownika
Kirk
Posty: 6993
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Kirk »

Coraz bardziej podoba mi się ten album i prawdą jest, że nie jest to materiał na jedno przesłuchanie. Od czasu do czasu zarzucam Biało Czarną w playerku i wciąż odkrywam w tej muzyce coś nowego. Mocnym punktem są wokale Romana, który mimo upływu lat nadal jest w świetnej formie. Same kompozycje też wydają się być bardziej zawiłe niż sądziłem na początku. Płyta stopniowo zyskuje i być może już wkrótce trafi na listę zakupów.