Benediction

Tutaj zakładamy tematy o zespołach metalowych!

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu
.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Raf pisze:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.
ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

evildead pisze:Raf napisał:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>
Raf pisze:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.
to jesteś jakiś dziwny, na koncercie na jakim ostatnio byłem wszyscy trzepali głową - gdzie ich widziałeś ?
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Raf pisze:evildead napisał:Raf napisał:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>to jesteś jakiś dziwny, na koncercie na jakim ostatnio byłem wszyscy trzepali głową - gdzie ich widziałeś ?
evildead pisze:Raf napisał:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>
Raf pisze:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.
hehe średnio zgrabnie to napisałem - nie chodziło mi o koncert Benediction, tylko o Benediction w ogólności. Na ich gig z własnej woli bym nie poszedł.
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
Raf
Posty: 1357
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Raf »

evildead pisze:Raf napisał:evildead napisał:Raf napisał:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>to jesteś jakiś dziwny, na koncercie na jakim ostatnio byłem wszyscy trzepali głową - gdzie ich widziałeś ?hehe średnio zgrabnie to napisałem - nie chodziło mi o koncert Benediction, tylko o Benediction w ogólności. Na ich gig z własnej woli bym nie poszedł.
Raf pisze:evildead napisał:Raf napisał:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>to jesteś jakiś dziwny, na koncercie na jakim ostatnio byłem wszyscy trzepali głową - gdzie ich widziałeś ?
evildead pisze:Raf napisał:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.ej sorry, w czasach kiedy na koncerty death metalowe na wszelki wypadek zabierałem ochraniacz na szczękę, przy Benediction nawet mi się banią kłapnąć nie chciało :>
Raf pisze:Nie siedź już dłużej na gejdolinie bo coraz bardziej gadasz bez sensu.
Benediction to proste oldscholowe granie, tu nie ma technicznej ekwilibrystyki czy pogiętych kompozycji, zresztą tak jak u ich pobratymców z Bolt Thrower - no i na koncercie niszczą podobnie, nie sposób stać w miejscu, jak to się mówi miazga z dupy
Myślę, że się już po prostu mentalnie starzejesz
.
_________________
Będzie wojna będzie wojna, będzie krwawa rzeź...
evildead
Posty: 322
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: evildead »

Ale ja właśnie mówię o czasach, kiedy death metal przyjmowałem prawieże bezkrytycznie - i wtedy już Benediction kompletnie do mnie nie trafiał (bynajmniej nie z powodu prostoty, taki Bolt Thrower lubię, a Unleashed wręcz uwielbiam). Co do mentalnego starzenia - ostatnie płyty Gorefest, Grave, Unleashed jakoś mi wchodzą więc nie jest tak źle; nie wspominając o tym że odjebało mi na punkcie HOB pomimo wcześniejszej antypatii do Asphyx :>
_________________
Intensive silence, all in blood red
A spawn of hell I am the evil dead
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

No to dziwna sprawa bo muza Benediction wydaje się być stworzoną do koncertowego szaleństwa (zresztą podobnie Bolt Thrower)
Neckbreaker
Posty: 166
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Neckbreaker »

Nic specjalnego, nie wciągnął mnie ten album, ale też nie zniesmaczył. Takie 6/10
_________________
Sign Of The Hammer is my guide!!
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Racja - niby nic specjalnego, a jednak cieszy. Niezłe riffy, dobry wokal, niezłe kompozycje. Siódemeczka się należy. Brytole konsekwentnie uprawiają własne śmiercionośne poletko.
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

Obecny Benediction to tylko solidne granie. W pierwszej połowie lat 90-tych było natomiast wręcz znakomite. Wprawdzie debiut nie przetrwał moim zdaniem próby czasu (zresztą nigdy specjalnie za nim nie przepadałem), ale "The Grand Leveller" i "Transcend the Rubicon" ("The Dreams You Dread" w sumie też) do dzisiaj skutecznie niszczą narządy słuchu.