Spellcaster - Night Hides The World
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
Spellcaster - Night Hides The World
Ja to tu tylko zostawię a Wy się jarajcie.
Genialny wokal, świetne melodie, solówki z piekła (jak na ten ciężar).
Sampel:
https://www.youtube.com/watch?v=X0ekT8ngPs8
Generalnie pierwsze skojarzenie- odkomercjonalizowany Volbeat z większym pierdolnięciem i bardziej zawiłymi partiami. Biorę w ciemno.
Genialny wokal, świetne melodie, solówki z piekła (jak na ten ciężar).
Sampel:
https://www.youtube.com/watch?v=X0ekT8ngPs8
Generalnie pierwsze skojarzenie- odkomercjonalizowany Volbeat z większym pierdolnięciem i bardziej zawiłymi partiami. Biorę w ciemno.
Kolega wybaczy brak składu, okładki, daty premiery i innych pierdół.firesoul pisze:po opisie biorę w ciemno
Nie potrafię też poprawnie technicznie opisać właściwości audio danych utworów - nie znam fachowych terminów, nie umiem rysować pięciolini.
Ale kiedy słyszę dobry album- identyfikuję go jako dobry album po prostu
- Sanctified
- Posty: 3530
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
ins4nity pisze:firesoul napisał:po opisie biorę w ciemnoKolega wybaczy brak składu, okładki, daty premiery i innych pierdół.Nie potrafię też poprawnie technicznie opisać właściwości audio danych utworów - nie znam fachowych terminów, nie umiem rysować pięciolini.
firesoul pisze:po opisie biorę w ciemno
,Generalnie pierwsze skojarzenie- odkomercjonalizowany Volbeat z większym pierdolnięciem i bardziej zawiłymi partiami
które mocno pobudziło moją wyobraźnie, niemniej jednak po skonsumowaniu linku dołączam do chóru niekumających porównania do Volbeat.
Poza tym muzyka może być chociaż uczucia ekscytacji nie doznałem
- pan_Heathen
- Posty: 9156
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
