Rage - Afterlifelines

Wszystko o płytach 2024 roku

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Rage - Afterlifelines

Post autor: Moongleam »

Album dwuplytowy. Poprzednia plyta sprzed 3 lat nawet mi sie spodobala. 3 lata pomiedzy albumami - to dla nich dlugasne wakacje.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Est
Posty: 8812
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Est »

Nowy numer promujący nadchodzącą płytę:
https://www.youtube.com/watch?v=p62l__zZEPg
Odpaliłem...i doszedłem do wniosku, że nadal jestem zmęczony tą kapelą, chyba najbardziej wokalami.
_________________
http://www.lastfm.pl/user/DarkEst85
https://lubimyczytac.pl/profil/2062500/Est85
Awatar użytkownika
Moongleam
Posty: 3347
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Moongleam »

Mi natomiast na tyle sie spodobal, ze narobil mi apetytu na calosc.
_________________
Czas na zmianę podpisu.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Kawałek fajny. Wokalnie nie ma się do czego przyczepić. Wagnera uważam za jednego z lepszych niemieckich śpiewaków w tym ich niemieckim heavy metalu. Obawiam się, że dwie płyty od Rage to jednak będzie za dużo.
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Pozytywnie zaskakuje ta płyta.
Pierwsza część energetyczna, chwytliwa jak cholera przy zachowaniu odpowiedniej dawki ognia. Świetne i ostre wokale Wagnera - to jego głos jest tutaj gwiazdą.
Druga spokojniejsza, trochę symfoniki się wkrada, więcej płynących melodii i delikatniejszych brzmień. Taki Rage środka. Wycieczka na próg i pierwszą dekadę nowego tysiąclecia.
Można by poziom płyty i kondycję zespołu podsumować popularnym porzekadłem - druga młodość, trzecie zęby.
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Wokal Wagnera, niestety, piszczący, na siłę, na granicy fałszu. Szkoda, bo muzyka dobra, a psuje ją takie wycie.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał
Awatar użytkownika
Frank
Posty: 2024
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Frank »

Wysilony jest, to fakt. Mi jednak bardzo dobrze współgra z całością i niczego nie psuje.
Awatar użytkownika
moonfire
Posty: 774
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: moonfire »

Frank pisze:Wysilony jest, to fakt. Mi jednak bardzo dobrze współgra z całością i niczego nie psuje.
Posłuchałem ostatnio dla porównania "Seasons of the Black" - tam były wokale. I żadnego piszczenia.
_________________
Litera Tura - blog literacki, co się kulom nie kłaniał

Wróć do „Płyty 2024”