Mój ulubiony Saxon, bardzo niedoceniany band. Może dlatego, że nie nagrali albumu, który stał się kamieniem milowymKubeusz pisze: pt maja 15, 2026 6:30 am Pomału Saxony bo niebawem koncercicho, aktualnie Power & The Glory
Playlista
Moderatorzy: piciu6, Sanctified
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Re: Playlista
Re: Playlista
Noo, oni większe koncerty chyba grają albo na festiwalach albo jako support jak ostatnio przed Judasami a tak to tylko kluby. A nagrali tyle dobra że głowa mała.progmetall pisze: pn maja 18, 2026 6:56 amMój ulubiony Saxon, bardzo niedoceniany band. Może dlatego, że nie nagrali albumu, który stał się kamieniem milowymKubeusz pisze: pt maja 15, 2026 6:30 am Pomału Saxony bo niebawem koncercicho, aktualnie Power & The Glory
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Re: Playlista
Zero Hour - A Fragile Mind
Re: Playlista
Headspace - I Am Anonymous
Odświeżyłem po latach i przypomniałem sobie jak doskonała to jest płyta.
Co Wilson tu wyśpiewuje to ja nie mam pytań.
Pamiętam, że miałem wielkie oczekiwania wobec następnej i się przeokrutnie zawiodłem
Odświeżyłem po latach i przypomniałem sobie jak doskonała to jest płyta.
Co Wilson tu wyśpiewuje to ja nie mam pytań.
Pamiętam, że miałem wielkie oczekiwania wobec następnej i się przeokrutnie zawiodłem
- progmetall
- Posty: 12291
- Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am
Re: Playlista
to prawda, płyta jest skrojona pod Wilsona, dwójki nie pamiętamrobpal pisze: śr maja 20, 2026 7:26 am Headspace - I Am Anonymous
Odświeżyłem po latach i przypomniałem sobie jak doskonała to jest płyta.
Co Wilson tu wyśpiewuje to ja nie mam pytań.
Pamiętam, że miałem wielkie oczekiwania wobec następnej i się przeokrutnie zawiodłem![]()
Re: Playlista
Voivod - Voivod - chcialbym niedlugo zobaczyc na zywo, a wczesniej widzialem tylko raz. Kiedys grali 2 razy w Poznaniu, ale akurat mi terminy nie pasowaly.
Torquemada - The Symbiothic Gods - z serii odswiezanie staroci - stary polski death metal. Grali pod Vadera. Widzialem ich kiedys na festiwalu i nazwa zespolu zupelnie wypadla mi z pamieci, ale Olej "to the rescue" i nawet niepytany znalazl mi recenzje tego festiwalu w jakims zinie, a co za tym idzie - przypomnial mi nazwe zespolu. A to w ogole nie jego klimaty. Musialo mu sie bardzo nudzic w pracy
.
Amorphis - Borderland - musze przyznac, ze mi ladnie weszla, ale oczywiscie wiadomo, ze najlepsze czasy maja juz dawno za soba. Ale tak wlasnie sobie wyobrazam gre zespolow o pewnej ustalonej renomie - nic nowego, a jednak chce sie wracac.
Coroner - Dissonance Theory - bardzo udany powrot. Jestem lekko pozytywnie zaskoczony. A tak poza tym, to graja w takim dziwnym stylu - nie wiem jak go nazwac - klimatyczny thrash? Juz na tej skladance Coroner jakos tak wlasnie klimatycznie grali, chociaz tez inaczej niz na tej nowej.
Torquemada - The Symbiothic Gods - z serii odswiezanie staroci - stary polski death metal. Grali pod Vadera. Widzialem ich kiedys na festiwalu i nazwa zespolu zupelnie wypadla mi z pamieci, ale Olej "to the rescue" i nawet niepytany znalazl mi recenzje tego festiwalu w jakims zinie, a co za tym idzie - przypomnial mi nazwe zespolu. A to w ogole nie jego klimaty. Musialo mu sie bardzo nudzic w pracy
Amorphis - Borderland - musze przyznac, ze mi ladnie weszla, ale oczywiscie wiadomo, ze najlepsze czasy maja juz dawno za soba. Ale tak wlasnie sobie wyobrazam gre zespolow o pewnej ustalonej renomie - nic nowego, a jednak chce sie wracac.
Coroner - Dissonance Theory - bardzo udany powrot. Jestem lekko pozytywnie zaskoczony. A tak poza tym, to graja w takim dziwnym stylu - nie wiem jak go nazwac - klimatyczny thrash? Juz na tej skladance Coroner jakos tak wlasnie klimatycznie grali, chociaz tez inaczej niz na tej nowej.
Re: Playlista
Tate - Operation Mindcrime III - Jeszcze drugi numer dawał nadzieję, rozbudowany, gęsty, z fajną końcówką ale potem snuje i smuty jednostajne tak więc nie przewiduję powrotu.
Teramaze - The Silent Architect - no tutaj się dzieje, ale kangury poniżęj poziomu "dobry" nigdy nie zeszli.
Teramaze - The Silent Architect - no tutaj się dzieje, ale kangury poniżęj poziomu "dobry" nigdy nie zeszli.
Re: Playlista
Blindead 23 - Deuterium
Bardzo udany powrót, brzmi dla mnie jak mieszanka Cult Of Luna i Katatonii (pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że w zespole udziela się ich były gitarzysta
), a oba bandy lubię bardzo.
Bardzo udany powrót, brzmi dla mnie jak mieszanka Cult Of Luna i Katatonii (pewnie nie bez znaczenia jest fakt, że w zespole udziela się ich były gitarzysta
Re: Playlista
Nawet nie powrót a debiut, bo tak muzycy Blindead 23 chcą, żeby traktowano ten materiał (wspomnieli o tym w jednym z wywiadów). Świetna płyta, u mnie na ten moment najlepszy album na lokalnej scenie w 2026.
Re: Playlista
Wczoraj cały dzień Monstrosity + Monolord "Neverending" + pierwszy Iced Earth.

