VADER - Necropolis

Krążki killerskie i kompromitujące. Oryginalne i wtórne. Przełomowe i te, które duch czasów przegapił. Dyskutujcie bez wytchnienia.

Moderatorzy: piciu6, Sanctified

Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

właśnie
Necropolis całkiem zróżnicowany jest
wg mnie oczywiście
każdy może mieć inne zdanie
Awatar użytkownika
Last Axeman
Posty: 13206
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Last Axeman »

A jednych i drugich i tak zniszczy nowy Lost Soul
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

możliwe
K0stek
Posty: 2671
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: K0stek »

berba pisze:Jak dla mnie Vader > Bechłamot A.D. 2009. Nowy album Nergala to taka jednolita papka.
Jeśli nie odróżniasz pierwszego kawałka od trzeciego, a trzeciego od dziewiątego, bo to taka sama "jednolita papka" to polecam udanie się do laryngologa.
Album Behemoth jest zdecydowanie bardziej różnorodny niż nowe "dzieło" Vader, zresztą jest tak już od dobrych kilku lat. W ogóle w wypadku Vader ciężko mówić w tej chwili o jakiejkolwiek różnorodności skoro album jest jedynie zlepkiem zagrywek jakimi kapela raczy nas przez długi czas aż do znudzenia. Na korzyść Behemoth przemawia również fakt, że mamy tu ponad 40 minut intensywnej muzyki gdzie u Vader pojawia się granie na czas w postaci kilku minut ciszy i chujowych coverów "na deser". Czymś trzeba było zapachać cedeka skoro nie miało się pomysłu na więcej materiału.
_________________
Atreju
Posty: 2576
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Atreju »

Ja nie rozróżniłem praktycznie żadnego utworu.
Dziadzio
Posty: 164
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Dziadzio »

Atreju pisze:Ja nie rozróżniłem praktycznie żadnego utworu.
Nie ma się czym chwalić
Tomek/Nevermore
Posty: 2491
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: Tomek/Nevermore »

jak dotąd ani Peter (tym bardziej p. Kmiołek) ani Nergal nie zapłacili mi za odsłuchanie płyty, wiec nie słuchałem:))))
Awatar użytkownika
KingOdin
Posty: 3915
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: KingOdin »

Atreju pisze:Ja nie rozróżniłem praktycznie żadnego utworu.
ja też
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Dziadzio pisze:Atreju napisał:Ja nie rozróżniłem praktycznie żadnego utworu.Nie ma się czym chwalić
Atreju pisze:Ja nie rozróżniłem praktycznie żadnego utworu.
haha no właśnie, przecież tyle tutaj oldschoolowców i fanów death metalu a kiedy gra się prawdziwy death metal to nie odróżniają utworów...zdecydowanie bardziej w cenie jest bardziej heavy metalowy death metal ;]
zresztą trzeba być wyjątkowo głuchą cipą z klapami na oczach by "nie odróżnić" ov fire and the void od transmigrating beyond realms ov amenti
hollowman
Posty: 2560
Rejestracja: czw sty 01, 1970 12:00 am

Post autor: hollowman »

Nie ma szans.Evangelion to wyłącznie łomot za wszelką cenę i utwory, których nie można od siebie odróżnić
kapitalne melodie
no jasne, to by wszystko wyjaśniało
necropolis to nie jest zła płyta, można nawet posłuchać....ale i tak najlepsze kawałki na tym albumie to black metal i fight fire with fire

Wróć do „Płyty”